Pixel Watch 4: Premiera tuż za rogiem!
Już 20 sierpnia 2025 roku podczas wydarzenia Made by Google z niecierpliwością oczekiwany Pixel Watch 4 zadebiutuje na rynku. To idealna okazja, aby zobaczyć potężne ulepszenia, które przyniesie ten smartwatch. Wciąż dostępny będzie w dwóch rozmiarach: 41 mm i 45 mm, co oznacza, że każdy znajdzie coś dla siebie. Potencjalni nabywcy zadają sobie pytanie, czy nowości wystarczą, aby przyciągnąć ich uwagę.
Ceny Pixel Watch 4: Co zapłacimy?
Nie ma co ukrywać – ceny idą w górę! Jak donosi serwis Dealabs, model 41 mm będzie kosztować około 399 euro, a 45 mm to już wydatek rzędu 449 euro. Wersje z łącznością LTE będą odpowiednio droższe. Czy jednak te ceny są adekwatne do oferowanych funkcji? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – Pixel Watch 4 nie będzie najtańszą propozycją na rynku.
Nowe funkcje: Co czeka na użytkowników?
Pixel Watch 4 przyniesie szereg nowości, które mają szansę przełamać rutynę smartwatchy. Większa bateria – 327 mAh w wersji 41 mm i 459 mAh w 45 mm – to zaledwie początek. Właśnie tak znacząco zwiększona pojemność akumulatora pozwoli na dłuższe korzystanie z urządzenia. Dodatkowo, w smartwatchu znajdzie się nowy koprocesor Cortex-M55, który zwiększy efektywność działania AI oraz analizy zdrowotnej. Czy to wystarczy, by przekonać sceptyków?
Design: Nowości czy sprawdzona klasyka?
Mimo że Google postawił na sprawdzone wzornictwo, Pixel Watch 4 nie jest rewolucją. Wygląd nowego zegarka jest bardzo podobny do poprzednich modeli, ale pojawiły się pewne udoskonalenia. Mimo że brakuje spektakularnych zmian w designie, możliwości łatwiejszej naprawy to krok w dobrym kierunku. Przyjaźniejszy użytkownikowi proces serwisowy z pewnością zyska uznanie wśród klientów.
Co może jeszcze zaskoczyć?
Mimo braku przełomowych nowości, spekuluje się o dodatkach do funkcji zdrowotnych, takich jak ciągły pomiar saturacji krwi. Podejrzewa się także wprowadzenie możliwości lepszej personalizacji, co pozwoli użytkownikom dostosować smartwatch do swoich potrzeb. Część informacji pozostaje jednak w sferze spekulacji i na oficjalne ogłoszenia ze strony Google przyjdzie nam jeszcze poczekać.























